(32) 43 50 829
info@pro-arte.pl

MiTek: Konstrukcje drewniane, technologia - wywiad

MiTek: Konstrukcje drewniane, technologia - wywiad

opublikowano: 2012-04-04

Coraz większą popularnością wśród Inwestorów cieszą się specjalistyczne konstrukcje dachowe. Przy okazji szkolenia przeprowadzanego w naszym biurze, udało nam się porozmawiać z projektantem oraz doradcą technicznym z firmy MiTek Inudstries Polska sp. z.o.o.

 

mgr inż. Rafał Dudziński: 1) Na początek warto przybliżyć profil firmy MiTek. Ile lat działacie w Polsce? W czym się specjalizujecie?

 

W 2001 roku MiTek otworzył oddział firmy w Polsce. Specjalizujemy się w technologii prefabrykacji konstrukcji drewnianych łączonych płytkami kolczastymi. Mówiąc dokładnie, dostarczamy do zakładów prefabrykacji płytki kolczaste, maszyny do produkcji wiązarów: piły, prasy oraz oprogramowanie, na które kładziemy duży nacisk. Jest ono bardzo ważnym elementem naszej oferty. Mamy w ofercie także oprogramowanie przeznaczone dla biur projektowych. Poza tym, organizujemy szkolenia z projektowania i technologii. Tak w zarysie przedstawia się nasza główna działalność.

 

2) Kim są Wasi klienci?

Nasi klienci to ponad 30 autoryzowanych zakładów prefabrykacji na terenie Polski. Wszystkie zakłady prefabrykacji korzystają z naszego oprogramowania do projektowania konstrukcji oraz łączników. Zakłady te projektują, produkują oraz montują prefabrykowane konstrukcje dachowe łączone płytkami kolczastymi. W firmach projektowych mamy blisko 700 licencjobiorców oprogramowania. Współpracujemy z liderami wśród biur zajmujących się projektami typowymi, ponieważ zależy nam na rozwoju proponowanej przez nas technologii.

 

3) Czym różnią się Wasze usługi od tych oferowanych przez konkurencję?

 

MiTek jest światowym liderem w technologii prefabrykacji konstrukcji drewnianych łączonych płytkami kolczastymi. Konkurencyjne firmy w Polsce nie mają rozbudowanej sieci zakładów prefabrykacji oraz nie oferują oprogramowania a także szkoleń dla biur projektowych.

 

 

5) Dlaczego klient powinien raczej wybrać więźbę wykonaną w fabryce, niż zrobioną przez cieślę na budowie?

 

Zastosowanie wiązarów z płytkami kolczastymi w budownictwie mieszkaniowym ma znaczący wpływ na całą konstrukcję budynku, a co za tym idzie na wiele aspektów kosztowych.

 

Porównując zastosowanie wiązarów w domach typu „bungalow” w porównaniu z popularnym rozwiązaniem ze stropem betonowym i tradycyjną więźbą , warto zauważyć, że na końcowy koszt wpływa kilka czynników:
1. W odróżnieniu od stropu gęstożebrowego np. Teriva, powyżej 8 m rozpiętości, wiązary nie potrzebują podparcia pośredniego , ściana wewnętrzna nie musi być nośna i może być wykonana w taniej konstrukcji lekkiej (może być też dowolnie umiejscowiona).
2. Gdy ściana wewnętrzna nie jest nośna nie potrzebuje ławy fundamentowej (kolejna oszczędność).

3. Pas dolny wiązarów stanowi konstrukcję stropu, eliminujemy kosztowny i pracochłonny strop gęstożebrowy.

4. Więźba dachowa zużywa znacznie mniej tarcicy niż tradycyjna więźba ustawiana na stropie betonowym.

 

 

Ponieważ przy zastosowaniu płytki kolczastej istnieje duża dowolność w kształtowaniu wiązara, krzyżulce mogą być tak umiejscowione, że można wygospodarować dodatkowe pomieszczenie np. na niewielki strych. Jest to istotna dodatkowa korzyść.

Koszt kompletnego wykonania i zmontowania konstrukcji z przygotowaniem pod pokrycie (przybite łaty i kontrłaty) to ok. 80zł przy obciążeniu blachodachówką i 100zł przy dachówce ceramicznej, czy betonowej.

 


Warto dodać, że wiązary mogą stanowić także konstrukcję stropodachową na budynku wielopiętrowym. Tutaj z litego drewna można wykonać dach łukowy.

 

 

Budownictwo mieszkaniowe – poddasza mieszkalne

 


Również w przypadku prefabrykowanych wiązarów na poddasza mieszkalne, na ekonomiczność zastosowania tego rozwiązania składa się kilka czynników:
1. Pas dolny może stanowić konstrukcje stropu eliminując kosztowny strop gęstożebrowy.
2. Wiązar może zawierać również ściankę kolankową, która w tradycyjnym rozwiązaniu z z rdzeniami żelbetowymi jest kosztowna i pracochłonna
3. W porównaniu z tradycyjną więźbą jest znacznie mniejsze zużycie tarcicy.

4. W większości przypadków nie są potrzebne słupy i płatwie, co daje kolejną oszczędność na tarcicy i pozwala swobodnie zagospodarować poddasze.


Tego typu wiązary mogą mieć również pas dolny w postaci kratownicy z krzyżulcami drewnianymi lub stalowymi (tzw. łącznikami „posi-joists”.) W takim przypadku szybko i bez ponoszenia dodatkowych kosztów można umieścić w stropie wszelkiego typu instalacje, również o znacznych przekrojach.

6) Jak firma wpadła na pomysł łączenia konstrukcji z litego drewna płytkami kolczastymi?

Początek technologii to rok 1952, gdy Caroll Sandford z Florydy wynalazł pierwsze metalowe płytki łącznikowe do wiązarów. Stawały się ona szybko popularne w USA, zwłaszcza w rejonie huraganów, dzięki wyższej odporności konstrukcji wiązarowej od tradycyjnych więźb dachowych na niszczycielską siłę wiatru. W roku 1955 J. Calvin Jureit, konstruktor z Miami opracował płytkę kolczastą Gang-Nail, pierwszą, która nie potrzebowała dodatkowego gwoździowania do łączenia drewna. W 1960 roku powstaje Truss Plate Institute, pierwsza instytucja zajmująca się ustalaniem standardów i uzyskiwaniem aprobat na nowego typu łączniki. W 1972 roku Dr Stanley K. Suddarth z Purdue University rozpoczął tworzenie programów komputerowych do projektowania wiązarów. W Europie nowa technologia przyjęła się w latach sześćdziesiątych najpierw w Szwajcarii, Norwegii, Belgii. Rosła liczba producentów wiązarów i w 1976 powstały pierwsze europejskie zakłady płytek kolczastych (do tej pory importowanych z USA). System zdobywał sobie coraz większą popularność w budownictwie np. w Szwecji w 1970r. w tej technologii wykonano zaledwie 1% więźb, w 1980 - już 40% a obecnie 99%. W Europie Środkowej system najszybciej przyjął się w Czechach, gdzie jego udział w rynku wynosi obecnie 55%.
Dla zobrazowania popularności technologii warto podać, że np. w 5-milionowej Danii produkuje się rocznie ok. 350.000 wiązarów, zużywając przy tym 2000 ton płytek. Poza Europą i Ameryką Północną, konstrukcje wykorzystujące płytki kolczaste są stosowane powszechnie w rejonie Afryki Południowej, w Azji Płd.-Wschodniej i Australii.

8) Jakie macie cele i plany na przyszłość?

Najważniejsze cele na przyszłość to dalsza rozbudowa sieci zakładów prefabrykacji oraz rozpowszechnianie wiedzy o naszej technologii. Obecnie ważna dla nas jest współpraca z biurami projektowymi i wprowadzenie naszej technologii na szeroką skalę do tzw. mieszkaniówki. Klient-inwestor powinien mieć świadomość, że w fabryce można zamówić nie tylko okna, lecz również dach.

 

9) Jakie budynki najczęściej pokrywacie Waszymi konstrukcjami dachowymi?

Są to budynki wszelkiego typu. Na przykład markety: Lidl, Aldi, Biedronka, Polomarket, ale też duże magazyny, hale produkcyjne, obiekty rolnicze, takie jak kurniki, obory, ujeżdżalnie koni, hale ramowe. Również developerzy korzystają z naszej technologii, gdyż jest to rozwiązanie oszczędne i szybkie. Z ciekawostek dodam, że wiązary wykorzystywane są do bardziej skomplikowanych szalunków np. na wiadukty, estakady lub kopuły.

 

 

Dziękuję za rozmowę.

 


Przeczytaj także:

Strop fałdowy ISB ExtraLight
Warto zaplanować budowę domu
Super dach na wiele lat



Aktualności archiwum


Google+
facebook
twój schowek jest pusty 
schowek (0)