(32) 43 50 829
info@pro-arte.pl

Małżeńskie dialogi w oparach pysznej kawy 3

Małżeńskie dialogi w oparach pysznej kawy 3

opublikowano: 2012-07-23

- No i co robimy? – zapytała
Popatrzyłem na dokument, który trzymałem w dłoni: Decyzja z dniem .... staje się ostateczna.


Więc to tak. Możemy już ruszać. I to z kopyta. Tylko, że to nasze „kopyto” człapie z prędkością kulawego. Kulą u nogi jest papierologia urzędnicza. Niby pozwolenie na budowę już jest. Niby prawomocne również. Ale okazuje się, że urzędniczy lud kocha papierki, stempelki, wnioski i inne takie.
- Pan jeszcze przyniesie dziennik budowy do podstemplowania i zarejestrowania, zrobi zgłoszenie robót, oświadczenie kierownika, dołączy jego uprawnienia, wpis do izby ... - Jednym tchem wyrecytowała urzędniczka wręczając mi przy tym plik papierów. Plik papierów wziąłem, mruknąłem pod nosem „do widzenia”, bo nie wątpię, że znów się zobaczymy i ruszyłem do małżonki.
- No i co robimy? – zapytała
Podrapałem się po głowie, rozchyliłem urzędnicze papiery na kształt wachlarza, wachlując się nieznacznie, coby obniżyć temperaturę wrzenia o jaką zawsze przyprawia mnie wizyta w wydziale architektury.
- Kotku jeszcze tych kilka papierów i będziemy mogli zacząć realizować nasze marzenie o własnym domku z tarasem. Więc najpierw musimy znaleźć kogoś takiego, kto się zowie kierownik budowy. Ustalić z nim, co trzeba i jak, ile wizyt, na jakie etapy budowy, jak go informować o postępie robót, z jakim wyprzedzeniem, no i ile za to jego nadzorowanie będziemy musieli mu zapłacić. Jak już wyłonimy zwycięzcę castingu na kierownika, to kopię jego uprawnień budowlanych i zaświadczenie o wpisie do izby wraz z jego oświadczeniem o podjęciu przez jego osobę funkcji kierownika naszej budowy wraz ....( jej oczy robiły się coraz większe)

- Kochanie to dopiero połowa.

Trochę mnie wybiła z rytmu tym swoim na poły zdziwionym, na poły przerażonym spojrzeniem.

 

 

- Więc.... no....... aha. Jeszcze dziennik budowy. Musimy się w niego zaopatrzyć np. w markecie budowlanym i złożyć z pozostałymi papierkami i jakimś wnioskiem - zacząłem przeszukiwać stos papierów -... o, z tym wnioskiem do rejestracji w urzędzie. Jak już nam go podstemplują i zarejestrują, to tu mamy kolejny wniosek, tak zwane Zgłoszenie rozpoczęcia robót. Na siedem dni przed planowanym rozpoczęciem robót taki wniosek składamy, no i jeśli nie będzie żadnego odzewu ze strony urzędniczej to możemy wbić łopatę. No i musimy pamiętać o życzliwej uwadze urzędniczki, by czytać dokładnie jakie załączniki powinniśmy dodać do wniosków.

- Więc myślę Kotku, że przez ten miesiąc nic na naszej budowie nie zaczniemy robić i możemy wyjechać na urlop. Tu masz – wyciągnąłem z teczki kolejne papierzyska – foldery z biura podróży. Zanim zaczniemy naszą drogę przez biurokratyczną mękę należy nam się solidny wypoczynek.

 

 J.W.

 


 



WYBIERZ WYMARZONY PROJEKT DOMU


Przeczytaj także:

Małżeńskie dialogi w oparach pysznej kawy
Małżeńskie dialogi w oparach pysznej kawy 2

Proponowane projekty:

projekt domu

MILUZA
wymiar obiektu: 10.17m x 9m
100.79m² 2400 zł

projekt domu

SARAGOSSA
wymiar obiektu: 13.7m x 9.45m
125.37m² 2400 zł

projekt domu

MERLO dom dwurodzinny
wymiar obiektu: 14.19m x 11.74m
184.29m² 2600 zł




Aktualności archiwum


Google+
facebook
twój schowek jest pusty 
schowek (0)