(32) 43 50 829
info@pro-arte.pl

narzędzia wgarażu

narzędzia wgarażu

opublikowano: 2008-02-29

Ład w garażu zapewnią rozsądnie rozplanowane szafki i wieszaki na narzędzia. Wygląd przydomowego garażu jest często dziełem przypadku. Nie musi tak być, tym bardziej, że nawet mały garaż można zagospodarować w taki sposób, aby znalazło się w nim miejsce na podręczne narzędzia, akcesoria samochodowe a nawet przetwory. Małgorzata Belke, projektantka, radzi: „jeśli właściciel garażu decyduje się na samodzielne urządzenie go, powinien rozpocząć od przygotowania projektu. Wydaje się to banalne, ale trzeba pamiętać, że zabudowa garażowa oprócz walorów estetycznych musi być funkcjonalna. Lepiej nanieść kilka poprawek na kartce, niż potem żałować, że któraś z szafek nie jest wykorzystywana, ponieważ na przykład dostęp do niej jest utrudniony.” O wskazówki warto zapytać także tych, którzy prace związane z zagospodarowaniem garażu mają za sobą. „Gdybym miał po raz drugi urządzić swój garaż umieściłbym w nim więcej wiszących szafek - mówi Konrad Ziętek, logistyk z zawodu – są bardzo praktyczne, ponieważ pozwalają zaoszczędzić przestrzeń na podłodze. Z własnego doświadczenia wiem, że jeśli w garażu znajduje się kanał samochodowy, to bardzo dobrym pomysłem jest zamocowanie na jednej z jego ścian półki - wszystko będzie dosłownie na wyciągnięcie ręki.” Optymalne wykorzystanie dostępnej przestrzeni i indywidualną aranżację pomieszczeń zapewnia zabudowa garażowa marki Stanley. Została ona wykonana z trwałego tworzywa sztucznego oraz metalu odpornego na rdzę, co pozwala na jej długoletnie użytkowanie. W ofercie producenta znajdują się między innymi szafki stojące z szufladami i półkami (ich wysokość można regulować), szafki wiszące przystosowane do montażu na wszystkich rodzajach ścian oraz wieszak na narzędzia. Zabudowa marki Stanley jest łatwa w montażu, a poszczególne jej elementy można dowolnie ze sobą zestawiać zarówno w pionie jak i w poziomie. Najczęściej używane narzędzia można powiesić na specjalnych uchwytach montowanych na bokach szafek i po wewnętrznej stronie drzwiczek. Szafki stojące Stanley doskonale nadają się do zaadaptowania na stół roboczy - wystarczy przykręcić do nich blat. W zależności od potrzeb blat mocujemy do jednej szafki, albo montujemy pomiędzy dwoma szafkami - z tej opcji ucieszą się z pewnością majsterkowicze. Nowe możliwości wykorzystania szafek zyskamy przykręcając do nich kółka. Jak podkreśla Małgorzata Belke: „chociaż jedna szafka stojąca powinna być mobilna - pozwoli to na jej dogodne przemieszczanie, a w razie potrzeby wystawienie na podwórze. Warto też zwrócić uwagę by szafki miały duże szuflady na elektronarzędzia i kable.” Zabudowa marki Stanley jest wyposażona w szuflady, które są nie tylko pojemne, ale i wytrzymałe na ciężar - każda z nich wytrzyma obciążenie do 50 kilogramów. Poza tym szuflady są całkowicie wysuwane, co w znacznym stopniu ułatwia dostęp do narzędzi. Jeśli garaż jest na tyle mały, że nie ma w nim miejsca na szafki, Stanley proponuje specjalnie zaprojektowany wieszak na narzędzia, czyli system otworów, haków i uchwytów na młotki, klucze, miary, szczypce a nawet śrubki. Opatentowana formuła tworzywa zapewnia trwałość produktu oraz bezpieczne przechowywanie narzędzi.

Przeczytaj także:




Aktualności archiwum


Google+
facebook
twój schowek jest pusty 
schowek (0)