(32) 43 50 829
info@pro-arte.pl

mieszkanie czy projekt domu

mieszkanie czy projekt domu

opublikowano: 2008-04-03

Po wielkim boomie mieszkania nareszcie zaczęły tanieć. Spędza to sen z powiek tym, którzy kupili miszkanie na kredyt rok, dwa lata temu Ceny mieszkań, głównie tych z wielkiej płyty i w dzielnicach mniej atrakcyjnych, spadły w ostatnim czasie o kilka procent. Na przykład według \\"Barometru cen mieszkań\\" \\"Gazety Wyborczej\\" rok za metr kwadratowy w lokum na Targówku w Warszawie trzeba było zapłacić 7400 zł. Dziś - 7026 zł. Zdaniem analityków to nie koniec obniżek. - W perspektywie pięciu lat takie mieszkania będą tańsze o kolejne 10, a nawet 15 procent - przewiduje Paweł Majtkowski, doradca finansowy z Expandera. Takie informacje niepokoją Tomasza Gocłowskiego. Kilka miesięcy temu pożyczył w banku 300 tys. zł. Kupił za nie 30-metrową kawalerkę w bloku z wielkiej płyty na Górnym Mokotowie w stolicy. Dodatkowe 40 tys. zł włożył w remont. - Mam świadomość, że moje mieszkanie z dnia na dzień traci na wartości - mówi Tomasz. Osób w podobnej sytuacji są tysiące. Obserwatorzy i analitycy rynku mają dla nich jedną radę: jak najszybsza sprzedaż. - Warto to zrobić, godząc się nawet na cenę niższą, niż sami zapłaciliśmy. Trzeba zapomnieć, że odzyskamy pieniądze, które zainwestowaliśmy w remont i wyposażenie. Ale i tak stracimy na tym mniej, niż czekając kilka lat, gdy ceny mieszkań w wielkiej płycie będą niższe o kilkanaście procent - nie ma wątpliwości Majtkowski. Spadające ceny to niejedyne zmartwienie osób, które całkiem niedawno wprowadziły się do mieszkań kupionych na kredyt. Od kwietnia 2007 roku średnie oprocentowanie pożyczek zaciągniętych w złotówkach wzrosło z 5,24 do 7,05 proc. - Oznacza to, że wszyscy, którzy rok temu spłacali 30-letni, 300-tysięczny kredyt, płacili miesięczną ratę na poziomie 1655 zł. Dziś zapłacą 2005 zł, czyli o 350 zł więcej - mówi Mikołaj Młochowski, doradca finansowy z redNet Finance. Do końca tego roku raty kredytów będą jeszcze wyższe, bo według analiz i przewidywań ekonomistów, ich oprocentowanie skoczy aż do ośmiu procent. - Za każde 100 tys. zł, które pożyczyliśmy w banku zapłacimy ratę większą o 50 zł - wylicza Paweł Majtkowski. Wszystkim, którzy w tej chwili chcą kupić własne M i w przyszłości dużo na tym nie stracić, radzi, by pieniądze zainwestować w lokum nie starsze niż 10 lat i położone w ładnej dzielnicy, z której łatwo dojechać do centrum. Takie nie powinno stracić na wartości. Liczby 2-5 proc. - o tyle spadły ceny mieszkań w wielkiej płycie i w mniej atrakcyjnych dzielnicach 10-15 proc. - o tyle spadną ceny mieszkań w najbliższych pięciu latach 106,74 zł - o tyle za każde 100 tys. zł kredytu wzrosła nam miesięczna rata w porównaniu z kwietniem 2007 r. 50 zł - o tyle za każde 100 tys. zł kredytu wzrośnie nam dodatkowo miesięczna rata jeszcze w tym roku 1655 zł - tyle jeszcze rok temu wynosiła miesięczna rata 300-tysięcznego kredytu zaciągniętego na 30 lat 2005 zł - tyle w tej chwili wynosi miesięczna rata 300-tysięcznego kredytu zaciągniętego na 30 lat Źródło: Metro

Przeczytaj także:




Aktualności archiwum


Google+
facebook
twój schowek jest pusty 
schowek (0)